12 lutego 2010

śmieć stajl.

Czemu taki tytuł? Chyba spotkałam się z takim określeniem na blogu Rurzowej i niezwykle przypadło mi do gustu. Myślę, że pasuje idealnie do strojów, jakie 'komponuje' w dni, kiedy na nic nie mam ochoty, a wyjść trzeba. Tak było np. dzisiaj. O 13 wygrzebałam się z czeluści kołdry i zmuszona byłam do wynurzenia się z 'ciepłego' lokum, aby zmagać się z zimą, Pocztą Polską i Tekilą. Prezentuję zatem mój śmieciowy zestaw, ubrania narzucone na siebie bez ładu i składu, ale tak jak lubię- kolorowo (dziś chyba az za). Co do spodni, to nie jestem przekonana;/ Uwazam, ze cudownie wręcz zatraca się w nich ma figura, a ze tam i ówdzie jestem szeroka, to nie wygląda to cacy. Spodnie jednak zyskały głosy mojego Chłopaka, Mamy i koleżanki, zatem zostały zakupione za magiczną cene 39zł. Bluzę zaś wyszperałam kilka lat temu z kochaną CherryColą/Moniką, czy jak kto woli właścicielką bloga:http://www.divanaurlopie.blogspot.com =).

Dzisiaj dotarły do mnie w końcu legginsy z Allegro:) denerwowałam się już i myślałam, że Pani mi ich nie wysłała, a okazało się, że listonosz nie może się do nas dostać, bo jest zepsuty domofon;) No i tak przy okazji zakupu kopert, odebrałam moją zgubę. Legginsy są naprawdę świetne:) Zapewne niedługo się tutaj pokarzą, a wtedy podziele się z Wami sklepem na Allegro, w którym je kupiłam.

Dzisiaj tez, w końcu(!), zlitowałam się nad moim biednym psiurem i wzięłam ją na 2 godzinny spacer. Ja zostałam bez jakichkolwiek suchych butów, ale za to Tekila śpi teraz najszczęśliwsza i najbardziej zmęczona:) Rany, gdybyście ją teraz widzieli.... :)

Koniec już wypocin, chociaż, nie powiem, całkiem dobrze mi się tutaj pisze. Właśnie dorwałam swoją starą spódnicę o pięknym ciemnozielonym kolorze i mam zamiar skorzystac z przepisu na łańcuch od Gosi, zatem nożyczki w ruch! Trzymajcie kciuki! oby wyszło:)







bluza, czapka:sh, spodnie: New Yorker(39zł), rękawiczki: Cropp, chusta: Cubus(15zł), kolczyki: Floriańska
rękawiczki: Terranova(3,90zł), torebka: Sh(4zł), kurtka: Pull&Bear(30zł!)
Chyba przesadziłam troszkę z kolorami, bo ludzie dziwnie na mnie patrzyli, niektórzy nawet uśmiechali się zyczliwie ('idź dziecko się przebiez, bo razisz'), ale ja to bardzo lubię. Fajnie chociaz przez chwilę rozpogadzasz ludziom zycie. Zresztą jeden z najmilszych komplementów, jakie kiedykolwiek słyszałam było: 'Bo jak Ty wchodzisz do szkoły, to tak jakby słonce zaświeciło'.
A na koniec mały BONUS! Moje dwa najukochańsze stworzenia. Wkurzamy się nawzajem, ale zyć bez siebie nie mozemy. Śpimy w trójkę na jednoosobowym łózku i jest nam najlepiej na świecie:) Na pewno jeszcze przedstawię Wam blizej te dwa osobniki, a szczególnie to czterołapne w łatki, bo historia onego jest wzruszająca:)








4 komentarze:

  1. a ja własnie przeuwielbiam Cię taką kolorowa:D i pamietam tą bluuuuze:D ja nadal mam płaszczyk wyszperany wtedy za 2zł :D [chyba nieprzekrecilam ccxeny]:*

    OdpowiedzUsuń
  2. ps, kochana nazwa blog to 'divanaurlopie.blogspot.com ' nazwa bloga to ciucholandy ;p :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ŻuŻu wejdz na bloga o linku cherrycolla i zapraszam Ciebie do tej'zabawy'

    OdpowiedzUsuń
  4. Jedyny śmieć stajl jaki tu widze, to Twoje skrapetki :P hihih:P A reszta kolorowa i o to chodzi. Pisząc o spodniach znów nasuwa mi się komentarz, który napisałem na jednym z blogów: czy moda potrafi oszpecać? Gdzie jest granica tego, co na siebie można i warto założyć? ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)