22 marca 2010

Pierwszy dzień wiosny przypieczętowaliśmy spacerem po krakowskim rynku i free hugs'ami ze znajomymi z roku=) Uwielbiam te pierwsze ciepłe dni, radość z wiosennych zapachów oraz odświezające deszczyki. Powoli tez oduczam się podjadania popcornu w pracy i przezucam się na Kleparzowe owoce i warzywa=) ojjj długo na to czekałam! W dalszym ciągu też próbuję się przekonać do długości 'mini', bo aktualna moda na tuniki i spódniczki połączone z legginsami bardzo mi przypadła do gustu. Muszę w końcu zwalczyć swój największy kompleks;)



sweterek zielony, sweterek szary: sh (1zł, 4zł), spódnica: ReServed (małoo%), buty: Allegro (30zł), torba: Troll, dodatki: wszelakie źródła

A w bonusie jedna z naszych ARS'owych madrości rozsłąwiona przez Demotywatory.pl ;)







4 komentarze:

  1. swietnie wyglądasz, zazdroszcze Ci rajtsopków bo nigdzie takich fajnych jak Twoje i te z dziecinstwa nie moge znalesc :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Własnie moje życie sie zmienilo pod wpływem napisu z ostatniego zdjęcia ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale optymistyczny blog :) bardzo podoba mi się Twój styl :) oczywiście dodam do mojej listy blogów :) i zapraszam : http://patkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wyglądasz, bardzo wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)