15 marca 2010

Rany! Juz myślałam, ze nigdy nie znajdę czasu na nowy wpis. Jednak udało się. Wprawdzie kosztem sprzątania i opuszczonego wykładu z wiedzy o literaturze, ale trudno... W ostatnim czasie (nie)wiele się działo. Nie- bo nie było zadnych ekscytujących przezyć, zwrotów akcji, ani innych tajemniczych historii, wiele- ponieważ w końcu wychodzimy na prostą, jesteśmy w stanie zaspokajać swoje zachcianki (przynajmniej te materialne), planujemy wyjazd do Szwecji. Jest coraz lepiej i wszystko wraca na właściwe tory:)
Pogoda niebardzo chce się ustabilizować, co zresztą kazdy widzi. Mieliśmy już nagłe powitanie wiosny, chowanie zimowych ubrań i sprzątanie wokół pieca, jak i ponowne zamiecie śniezne, czy pierwsze w tym roku opady deszczu. Przestałam juz interesować się zbytnio tym co dzieje się za oknem. Czekam na prawdziwą ustabilizowaną, wiosenną pogodę:)
Jako że nie było mnie tu jakiś czas, wrzucam kilka zdjęć, które udało mi się przez ten czas zrobić (a raczej o które udało mi się uprosić):

To właśnie jeden z tych pięknych, słonecznych dni, gdzie kórtka naprawdę nie była potrzebna! 5 minut przed rozpoczęciem pracy na krakowskim rynku, przy krakowskim lwie:) A to, co mam na sobie w całosci wybrał Mój, bo ja miałam niemoc twórczą tego dnia

Tunika: H&M(40zł), Pasek: Auchan(16zł), Legginsy: Allegro(9zł)

Tutaj jeszcze śnieg, ale temperatura optymistyczna. Spacer z naszą psicą=)

kurtka: Pull&Bear(39zł?,daawno,uwieelbiam!), torba: Diverse(50zł,żyje już ponad 5lat!), koszula:prezent, chsuta:Babcia

Na kolejnych dwóch zdjęciach mam rzeczy kupione w ReServed na najlepszej wyprzedaży, jaką w tym sezonie spotkałam! Długo cieszyłam się ze swojego szczęścia, bo weszłam do tego sklepu w ostatniej chwili. Wyprzedaż polegała na tym, że przy zakupie 3 przecenionych rzeczy dostawało się (do tego!) rabat 50% !! I tak za spodnie, tunikę i spódnicę dałam...60zł. Na drugi dzień wróciłam się tam jeszcze z Mamą i kupiłam sukienkę-bombkę wieczorową (może się kiedyś przyda;p) za 30zł...

(zdjęcie strasznie ratowane)
turban: znalezione, chusta: Cubus(15zł), sweter: Mama hand-made, spodnie: ReServed(małooo%)

beret: znalezione, bluzka: Terranova(7zł), tunika: ReServed(małoooo%), spodnie: NoName(30zł)

Jak widać porzuciłam swą niechęć do łaczenia koloru czarnego z brązem. Byłam do tego poniekąd zmuszona, dlatego przestałam na to zwracac uwagę;) Ostatnio zauważyć można tez jakieś upodobanie do kratek. Nie wiem skąd się to wzięło, pewnie tylko takie rzeczy znajdywałam na przecenach;) (spodnie tez są w kratkę, choć nie widać).







1 komentarz:

  1. piękna jest ta pierwsza krata!!!:D:D:D i pasek!!!:D achhh. podoba mi się jak łączysz rzeczy ; ) pozdrowienia dla Ciebie i Kuby:D buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)