7 kwietnia 2010

Dodatkowy przerywnik

Mam niemoc twórczą, która podczas Świąt tylko się pogłębiła=) Przez ostatnie dni ubierałam się w same stare ciuchy i wychodziłam z domu tylko na spacer z Tekilą. Wielkanoc spędziłam na wsi, więc schemat ten sam: stare, byle jakie, żeby nie było szkoda tarzać się po trawie (usiłowałam zrobić zdjęcie dżdżownicy). Nie było czego dokumentować, więc dziś tylko zdjęcia kilku dodatków, o które wzbogaciłam się w ostatnim tygodniu. W większości są to prezenty od Mojego i muszę przyznać, że w ciągu poprzedniego roku nie dostałam tyle, co przez ostatni miesiąc, mam nadzieję, że nie ma chłopak nic na sumieniu;)



Prezenty od Mojego=*



Kolczyki i korale ręcznie robione, kupione w Lipnicy Murowanej podczas Niedzieli Palmowej. Korale stały się dla mnie inspiracją, której efekty zobaczycie pod koniec notki. Kolczyki może nie są niezwykłe, ale mają genialne kolory.


H&Mowy pierścionek, wiecznie oglądany w sklepie, kupiony na Allegro za 10zł=) Uwielbiam go!


Srebrny pierścionek, idealny do rysowania samochodów, wbijania w tętnice i wydłubywania oczu. Rany! Strasznie to brzmi, ale tylko z tym się kojarzy. Lubię go i od razu mi się spodobał, ale jest naprawdę niebezpieczny.



Moje "dzieła"




Korale i bransoletka- dwie próby tworzenia czegoś na kształt wyżej pokazanych. Zauważyłam, że staje się to dość popularne, na krakowskim rynku można takie kupić za 20zł! Ja zrobiłam to niewielkim nakładem pieniężnym i czasowym.

Na dzisiaj koniec=) Postaram się częściej dodawać posty.
Pozdrawiam!

3 komentarze:

  1. przydałby mi sie takie pierscionek do rysowania samochodów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne te korale i czekam na nowsze częstsze posty:*

    OdpowiedzUsuń
  3. W razie jakby się okazało,że chłopak ma jednak coś na sumieniu,to przynajmiej masz mu czym wydłubać oko :))
    A w Lipnicy jest super!

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)