25 czerwca 2010

fisheye

Dzisiaj fiszajowo. Drugi film, praktycznie nieudany, bo zbyt ciemny film. Niestety lato nie chce przyjść i iso100 za 1zł czekają w szafie na ładniejsze dni. Nasza rybka czeka razem z nimi na wakacyjne wojaże.
Sesja zjadła moją psychikę.























9 komentarzy:

  1. bardzo lubię takie fotografie.

    zazdroszczę 'fisza'

    Lola

    OdpowiedzUsuń
  2. Drugie i trzecie jest rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super :) Może i zjadła Twoją psychikę, ale talent do robienia fajnych zdjęć pozostał :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też głosuję na 2 i 3 :)
    zazdroszcze tego rybiego oka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. a zapomniałam dodac, ze 1 swietnie wypatrzona :P

    OdpowiedzUsuń
  6. a tam. Powodzenia na sesji. :) Dasz radę. Nie daj się zjeść ;d Fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  7. ojaojaoja... fisheye... moje marzenie :>

    OdpowiedzUsuń
  8. mi tez zjadla wiec teraz musze sie odstresowac :) a ja tez chce rybke :D

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)