5 maja 2011

Lejdi Dred na facebook'u



A co tam! Czas poszerzyć swe blogowe horyzonty. Lejdi Dred można od teraz lubić na Facebook'u.
Gdzieś tam, wśród wszystkich wymyślnych ikonek po prawej stronie znajdziecie fejsbukowy odsyłacz, gdzie wystarczy kliknąć 'like it'. Będę tam zamieszczać moje inspiracje, różne ciekawostki i ogólnie wszystko, co na takim fanpage'u powinno się znaleźć. Mam nadzieję, że ogarnę wszystko, a Wy mnie w tym wesprzecie=)


A dziś kompletnie nie mogę znaleźć dla siebie miejsca na świecie. Odbijam się od kanap, przeskakuję z książki na laptopa. Wymyślam sobie różne, dziwne zajęcia, które tak na prawdę zajęciami nie są. Byle do jutra.
Tekili odpadł pazur, a to jest dobry powód, aby wkleić tutaj jej wycałowaną, smutną mordkę.


8 komentarzy:

  1. Oj piękności:*

    Pozdrawiam i zapraszam do obserwowania

    http://monsiunia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. aaa jaki słodki psiutek ! :D wielbię go ! :D

    nowy post :)
    www.made-vogue.blogspot.com
    zapraszam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie zniknęłam , nie zniknęłam :D Jestem na blogu w ciąży :D W poście z sierpnia to mam już spory brzuszek :D

    OdpowiedzUsuń
  4. słodka Tekilaa. : ) lubię to i tamto teeż!

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, to tego pazura może jej trzeba wsunąć pod poduszkę, i przyleci pazurowa wróżka i jej jakieś życzenia spełni:).Może w psim świecie tak jest...Przesłodka jest, do całowania i przytulania w nieskończoność.

    http://trzymajacsiechmur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze buziak od ciotki ven, młaaaa

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)