11 maja 2011

leopard na koturnach!



Cichutko, powolutku wkradają się do sklepów wyprzedaże...A ja- zwierzę wyposzczone, z kilkoma złotymi w portfelu- znów dostaję ataków gorąca, serce bije dwa razy szybciej, a nogi miękną, kiedy widzę TĘ wymarzoną sukienkę pod czerwonym szyldem. Niedaleko niej coś kuje mnie w oczy, te kolory...ten materiał...krój...cena. I lecę do kasy, aby pozbyć się ostatnich tchnień wypłaty (tak, jest 11, tak do końca miesiąca jeszcze 3 tygodnie). Deichmann znów zachwycił mnie swym podejściem do reklamacji i oddając mi 49zł za torebkę sprawił, że mogłam poszaleć jeszcze w sklepie SIX, gdzie pełno bibelotów i innych kolczyków w cenie 5zł aż prosiło się, aby je zabrać. Ten oto gołąbek pokoju jest przykładem tego, że muszę, po prostu muszę...

Ok, wiem, są w blogosferze bardziej pasujące do tej sukienki Szafiarki, ale nie mogłam się jej oprzeć. Jest cieniutka, miła w dotyku, nie za długa, a do tego- moje pierwsze cętki w szafie=) Jak mi się w najbliższym czasie przyplącze dodatkowe 30zł, chyba kupię jej siostrę.


[Nie, nie, to nie koniec czytania na dziś. Niżej najlepsza część programu!]







Marzyłam o sandałkach na koturnie. Obuwie tego typu chodziło za mną od dawna. Wszelkie obcasy, platformy, koturny kusiły, kusiły... Zdecydować się jednak nie mogłam, bo wydawało mi się, że chodzenie w nich, to wyczyn nie lada. Kiedy jednak sklep z damskim obuwiem zaoferował mi buty ze swej kolekcji, nie zastanawiałam się długo. Wybór padł na te cudne sandałki. W nich da się chodzić! Jestem bardzo z nich zadowolona!





sandały: czasnabuty.pl, sukienka: H&M (30zł), kolczyki, bransoleta: SIX (5zł), torba: H&M (swap), kurtka: szafa Mamy, okulary: Biedronka (9,99zł)

22 komentarze:

  1. Sukienka i buty super! Pięknie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam taką sukienkę za 20 zł:D i wyglądasz w niej tak, że aż Ci zazdroszczę i chyba sobie takową sprawię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Buty są boskie!

    Zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pozytywnie, drapieznie i kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oglądałam dzisiaj te sukienkę ale zdecydowałam się na biało-czarne pasy:)bardzo podobają mi się kwiatki na sandałkach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna sukienka!! I buty bardzo fajne!!

    OdpowiedzUsuń
  7. no nie dziwię Ci się, też bym się nie oparła takiej sukience. ; D
    a co do sandałów na koturnie, to ja też właśnie jestem na etapie "bardzo chcę, ale się boję, że się w nich zabiję". ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że u Ciebie też gości maxi :) Wyglądasz w niej doskonale!

    OdpowiedzUsuń
  9. patrz, w Warszawie to panterek nie przecenili, świnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Sukienka to takie grosiki kosztowała. Ale nie widzę siebie jakoś w długości maxi, a tym bardziej na takich grubych ramiączkach. Ale Ty wyglądasz b. dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna sukienka ! :)

    www.made-vogue.blogspot.com
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  12. Love your sandals and dress! your hair colour is lovely too :) thanks for stopping by my blog, I hope to hear from you again soon :)

    Love, Vanilla

    http://notesfrommycloset.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądasz w tej sukience :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam. Pamiętam Panią :)
    to chyba o mnie mowa. niestety od krakowa jestem daleko i nie śpiewam więcej. dużo pracy, mało czasu na przyjemności.
    całuję, będę wpadać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Buciki świetne.Ale nie dla mnie obcasy.
    Jakoś pokracznie w nich chodzę.

    OdpowiedzUsuń
  16. patrz przyszłam z anonimowym komentarzem ale blogger nadal świruje więc nie chce mnie wylogować:)
    i mam nowe wieści o tej kiecce w stolicy: wisiała nadal w regularnej cenie na Nowym Świecie, ale Magda mówi, że na Marszałkowskiej juz przeceniona więc nie mogę się skarżyć na Warszawę:) ale za to w six nie widziałam bransoletek za 5 zł

    OdpowiedzUsuń
  17. to ja Ci ponabijam jednak komenciki- w Warszawie kolczyki i bransoletki od 10, naszyjniki od 15, za 5 to najwyżej może jakieś spinki się znajdą. muszę zobaczyć jak w Radomiu wyglądają promocje w six

    OdpowiedzUsuń
  18. całość super tylko jakoś mi te koturny nie pasują gdyby nie te kwiatki by było ok a tak to mi się gryzie z sukienką :) jakiś fajny tatuaż widzę! :) ahh no i uwielbiam dziewczyny w takich włosach.. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. zzera mnie zazdrosc jak patrze na ciebie w tej sukience, wygladasz fantastycznie! :) masz i wzrost i sylwetke idealna do noszenia jej, niestety ja dzis w h&m mialam nadzieje na kupno tej sukienki, ale wygladalam jak w worku na ziemniaku, a w dodatku 20 cm za dlugim :(

    http://shavil.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)