14 maja 2011

złe sny.

Sny maja dla mnie ogromne znaczenie.
Nie sprawdzam jednak ich znaczenia w senniku, nie przekładam ich na życie realne. Jednak, kiedy w śnie mój Dziadek ma wylew, Mama z Siostrą wypadek samochodowy, a Dredzik zostawia mnie dla innej, sprawiaja one, że wstaję lewą nogą i chodzę naburmuszona przez resztę dnia. Tak właśnie było dzisiaj. Na szczęście z rodziną wszystko w porządku, a Dredzik nadal gorąco zapewnia mnie o swym uczuciu. Niesmak jednak pozostaje, a włosy układają się nie tak, jak trzeba.

Dlatego ubraniowo dziś wszystko nieteges, rzeczy stare, schodzone, lecz wygodne. Na przykład te moje wężowe nóżki, które dnia pewnego rozlecą się na moim tyłku. Czy też spodenki, dla których nie mogę znaleźć godnych następczyń. Jedyną ciekawostką może być kurtka, która pojawiła się także w poprzednim poście. Ma ona lat kilka i miała trafić do wielkiego, czarnego wora, jednak okazało się, że wystarczy jej podwinąć rękawy, aby była ona obiektem bójek między mną, a siostrą:)

Dziękuję, Dobranoc, koniec czytania. A te mroczne tła na zdjęciach, to me podwórko;) idealne miejsce na króciutkie sesje.


















kurtka: Cash&Carry, t-shirt: House, spodenki: C&A, legginsy: New Yorker, kolczyki: swap, buty: czasnabuty.pl








17 komentarzy:

  1. o ja uwielbiam takie podwórka! zawsze z Anną szukam takich miejsc, ale przeważnie jest tam odstraszająca widownia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaskakujesz :)
    jak zawsze bardzo pozytywnie!

    dodaję do obserwowanych

    chocarome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze wynoszę stąd cholernie pozytywną energię:)
    http://jeilliebean.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba za dużo tutaj tego wszystkiego, zachwyciła mnie jedynie torebka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Może i stare oraz znoszone, ale jak zwykle wyglądasz ślicznie. ♥ Genialna kurtka!

    I znam takie sny, oj znam. :( Mam nadzieję, że poczujesz się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. na szczęście sny to tylko sny. ; )
    kurtka jest fajnaa

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurteczka faktycznie świetna, może ożywić każdy zestaw! Piesio mnie zauroczył:)

    OdpowiedzUsuń
  8. tu jeszcze raz ja - po przeczytaniu Twojej notki miałam sen, że nie zdałam ustnej matury z polskiego! Że mówiłam niezgodnie do swojego temau, w dodatku po angielsku... ; < ale jak już wcześniej mówiłam, to był na szczęście tylko sen. ; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz fantastycznie, świetne zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz pięknego psa :) A tobie ślicznie w czerwonym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesteś zachwycająco pstrokata i cudownie to Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wlsnie odkrylam Twoj blog i stwierdzam,ze jest swietny!wszystkie Twoje outfity sa stylowe,zdecydowanie bede tutaj czestym gosciem.

    OdpowiedzUsuń
  13. a ja trochę z innej beczki, czy pies na zdjęciach to Jack Russel Terier, bo jeżeli tak to witaj w klubie tych przecudnych psiaków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. no i czerwony rudzielcowi pasuje :) czemu ja nie mogę się przekonać do tego

    OdpowiedzUsuń
  15. a wygląda z mordki jak Jack Russel :) być może mam już obsesje na puncie tych psów :D

    rasowy czy kundelek i tak jest prześliczny szczególnie na ostatnim zdjęciu strasznie mi się podoba :)

    a buty jak dla mnie sa bardzo wygodne i stabilne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Poproszę piknie o taki worek jak Twój. Jest REWELACYJNY.

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)