6 października 2011

kominy. czapki. opaski. kominy!


Matko z Córką znów rusza do boju, zatem jeśli macie ochotę na ręcznie robione cudeńka ciepłolubne i zimnochronne na nadchodzącą jesień i zimę, zapraszam do oglądania, zamawiania, wzdychania, co kto chce, co kto lubi! Ja lubię, bo jak można nie lubić mnie i mojej Mamy;)

Wszystko, co na drutach dłubie moja Mama jest bardzo "eko" i przyczynia się do recyclingu, bo włóczka pochodzi z odzysku (w sensie, że prujemy swetry ;P). Fajnie, nie?

Musimy się jeszcze dorobić jakiejś dobrej modelki, ale Anja Rubik akurat dzisiaj miała zajęte popołudnie, także skorzystałyśmy z pomocy innej Ani, nie mniej wykwalifikowanej w tej dziedzinie, bo pozować zdarza się jej codziennie.










8 komentarzy:

  1. Dla mnie też ostatni i przedostatni, śliczne....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super Ci w czapeczkach i w tej zielonej opasce:)no komin to mój must have więc muszę zajrzeć na stronkę;]

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądają te włóczkowe cuda, ale wprost nie potrafię się napatrzeć na Twoją śliczną buzię! *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. a ile za czapeczkę ?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. weź kochana cennik jakiś sypnij :D bo bardzo prawdopodobne, że się jakoś dogadamy :D

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)