15 października 2011

Moje miejsce na ziemi.

Kiedy dostałam maila z informacją o tym konkursie, od razu zaczęłam szukać w swojej głowie "moich" miejsc. Myśli przelatywały przez łąki, lasy, przez ulice wydeptane moimi krokami i te, na których byłam tylko raz w swoim życiu. Powróciłam na chwilę na chorwackie plaże i usiadłam na barcelońskiej ławce, położyłam się na kolorowym hamaku rozpiętym między dwiema jabłonkami przy domku na wsi oraz znalazłam się w samym środku miejskiego zgiełku... Tych miejsc było tak wiele, jak u każdego z nas. Tych miejsc będzie jeszcze więcej, bo całe życie jeszcze przede mną... O konkursie zapomniałam, gdyż nie znalazłam odpowiedzi na to, zdawać by się mogło, łatwe pytanie. Do dzisiaj, kiedy uświadomiłam sobie, że tak na prawdę to tutaj jest moje miejsce na ziemi. Bo chociaż to świat wirtualny, może być ze mną wszędzie- na łące, plaży, w Krakowie, Barcelonie, czy na wsi, którą kocham. Myślę, że kiedyś to się zmieni, znajdę swoje miejsce, gdzie osiądę i będę cieszyć się życiem. Na razie jednak poznaję świat, a ten tutejszy pozwala mi się na jakiś czas oderwać od rzeczywistości.

A Wam przy okazji dziękuję, że ten mój mały światek czasami odwiedzacie. Jesteście cudownymi gośćmi:)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)