26 lutego 2012

kolorowy zawrót głowy!



 Czasami mam ogromną ochotę poszaleć z kolorami. Zazwyczaj łączy się to z szarą aurą panującą na zewnątrz, tak jak wczoraj=) Temperatury przestały świrować, więc ogłaszam wszem i wobec, że kurtkę zrzucać będę częściej. Dziś pójdziemy od dołu:
Buty to najwspanialsze na świecie Timberlandy, o których marzyłam od dawna. Są niezniszczalne! Testowałam ich trwałość na wszystkie możliwe sposoby...Deszcz, śnieg, lód, a nawet podtopienie w błocie nie dało im rady. No i (o dziwo) pasują praktycznie do wszystkiego. Buty dostałam od sklepu natureshop i jest to najlepsza rzecz, jaka mnie spotkała tej zimy;) Kolorowe spodnie zaś byłyby na mojej liście 'must have', gdybym taką posiadała, a te najcudowniejsze mega różowe czekały na mnie w second handzie. Nie przypuszczałabym nigdy w życiu, że znajdę tam nowiutkie, w świetnym kolorze, firmowe (Cameiu) i pasujące na mnie gacie za jedyne 2zł! Chwała temu, kto wymyślił odzież z drugiej ręki. Zielony worek z Bershki zdegradował wszystkie inne torebki- mieści wszystko i ma cudny kolor=) No a wyżej to już tylko cudny sweterek, którego historia jest dosyć ciekawa, więc opowiem ją krótko: Sweter ten co jakiś czas przemykał mi przed oczami w sklepie na- wieszaku.pl, po jednym z ciuchowych wypadów Mama powiedziała magiczne zdanie "Wygrzebałam Ci cudny sweterek". Szczena mi opadła na jego widok... Kosztował całe 4zł=) Insza inszość, że niezbyt korzystnie w nim wyglądam (no dobra, rękawy robią mi wielką krzywdę, co zobaczyłam dopiero na zdjęciach...) i będę musiała z bólem serca zwrócić go Rodzicielce, a szkoda, bo kolory cudne...
No dobra! Koniec opowieści... Tak sobie oto zaklinałam wiosnę, przepędzałam zimę, fajerwerków ni ma, ale jest obietnica na więcej szafiarstwa w szafiarstwie=) Pozdrawiam!


A jeśli macie jakieś pytanie, zapraszam TUTAJ  lub TUTAJ =)






kurtka: Takko (99zł), sweter: H&M (sh, 4zł), broszka: Magic Box, naszyjnik: Studio Pomysłów, spodnie: Cameiu (sh, 2zł), buty: Timberland (natureshop), torebka: Bershka (35zł)

26 komentarzy:

  1. świetnie wyglądasz, te kolory dodają życia całej naturze (smutnej) za Tobą :)!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ewidentnie miałaś szczęście trafiając na nie w SH!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz;)ciekawy sweter:)zapewne często to słyszysz:)bardzo masz ładną i sympatyczną buzie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. znów mi to robisz, znów te genialne sznury :( mam do nich słabość! Magiczna torba! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie, kolory dodają uroku tej pogodzie!

    OdpowiedzUsuń
  6. no faktycznie te rękawy Cię trochę krzywdzą ale całość bardzo fajna, a najbardziej podoba mi się ten otulaczowy naszyjnik:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ile koloru, więdze wiosna pełną parą!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolory cudownie pasują do Ciebie :) A te różowe portki z chęcią bym Ci podkradła ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uroczy szaliczek :) Taki inny ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje buciki też są świetne! idealnie dobrane kolory..pachnie wiosną!

    a co do moich to jest jeden problem, dość zasadniczy - kupiłam je dwa lata temu na allegro..nie do odkopania od kogo:(((

    pozdrawiamy :*

    i obserwujemy

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie wiosennie i lekko,


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. O Ty Szczęściaro!!:)
    różowe rurki są także moim must have!

    OdpowiedzUsuń
  13. genialny szaliczek:) marzę o takim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic prostszego- Studio Pomysłów może spełnić Twoje marzenie=)

      Usuń
  14. spodnie - mistrz! :D

    zapraszam do obserwowania mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wcześniej bym nie pomyślała że kolor Twoich butów może tak ładnie współgrać z różem ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kocham Twój tatuaż! To autorski projekt? Nie mogę się napatrzeć :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję=) Jest mi bardzo miło=) Marysia jest zlepkiem różnych matrioszek, z kilku "wyjęłam", to co mi się podobało, twarz jest wzięta z pudełka- matrioszki z Nanu Nana=) duży kwiatek też został wyjęty z jakiejś folkowej grafiki, a reszta kwiatków była już zamysłem Ani- tatuatorki, która zresztą dodała coś od siebie chociażby w kolorach=) I tak powstała matrioszka idealna (dla mnie przynajmniej)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Dawno nie zaglądałam, czas nadrobić zaległości :) ostry róż i od razu bucha kolorem od Ciebie :) ja tak samo wielbię odzież z drugiej ręki , miło się rozkoszować modowymi łupami za niewielką cenę;DD pozdrawiam Ania i zapraszam na Silesia Street Look:)

    OdpowiedzUsuń
  18. spodnie mi siepodbaja ;>

    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. I could not resist commenting. Well written! payday loans
    Here is my website - pay day loans

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)