15 czerwca 2012

It was a rainy day...


Znalezienie bezdeszczowego momentu w ciągu ostatnich dni było nie lada wyzwaniem, dobranie w miarę odpowiedniego przyodziewku również do łatwych zadań nie należało...I kiedy już niewiele oddzielało mnie od sukcesu, napotkałam problem najgorszy z możliwych- brak odpowiedniego obuwia! Choć nie należę do kobiet z jedną parą butów na każdą porę roku, łatwo nie jest. Jedne obcierają, inne ze zdartą podeszwą, a w pozostałych ledwie się poruszam (we wszystkich, których wysokość jest choć odrobinę wyższa od podłoża). Niech Was zatem nie zdziwi wybór obuwia,gdyż "najbrzydsze buty świata" wygrały w konfrontacji z komiksowymi kaloszami. Efekt nie jest zamierzony, dlatego starałam się ukryć je w trawie;)

Po przydługim (jak zawsze...) wstępie wspomnę jeszcze o mych dwóch lumpeksowych zdobyczach i już nawet wiem do czego będziecie wzdychać, bo nieskromnie przyznam, że znalezienie tak wspaniałej marynarki w lumpeksie jest mistrzostwem, szczególnie, kiedy kosztuje.....2zł.... wiem, wkurzyłam Was;) Dodam jeszcze, że posiada ona słodkie łatki na łokciach, takie jak kołnierzyk. Bluzka również trafiła mi się w grzebaku. O marchewkowych spodniach wspominać już nie będę. Obawiam się, że staną się one najczęściej pokazywaną rzeczą na tym blogu.

Ostatnie zdjęcie to mały bonus. Zdjęcie tak zwane "sprawdzam światło". Fontanna to moje ulubione miejsce na rakowskich plantach. Szczególnie w taką pogodę, kiedy nie ma wokół ludzi, a słońce lekko zagląda przez chmury i pięknie ją oświetla. Lubicie Kraków?

Ps. Jeśli któraś z Was chciałaby zacząć zbierać punkty na ShinyBox, zachęcam do rejestrowania się. Chyba, że ktoś chce mi po prostu pomóc, również będę wdzięczna;)  KLIK





marynarka, bluzka: sh (2zł, 5zł), spodnie: INNA (39zł), DC shoes: 360 (99zł), zegarek: Fossil, opaska: tasiemka

19 komentarzy:

  1. też mam stale problem z butami więc świetnie Cie rozumiem
    ładniutka marynarka i za tą cenę !

    OdpowiedzUsuń
  2. marynarka megaśna, zazdroszczę!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaka ładna!:D Kraków zawsze w sercu, mimo przeprowadzki na Śląsk!

    OdpowiedzUsuń
  4. znów te spodnie! I jeszcze piękniejsza marynarka ;oo
    Ja swoją chwilę przerwy pomiędzy opadami zmarnowałam, mam nadzieję, że jutro nadrobię ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. kochamy Kraków! <3 kilka postów u mnie są owe dwa chwalące to cudne miasto (w żadnym wypadku to nie komentarzowa reklama D:)
    Co do marynarki - jak najbardziej szczęściara z Ciebie, masakra, 2 zł. : D mega jest!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ty Babo szczęściaro!:D ale Ci się udało z tą marynarką:D mega piękna jest;D

    OdpowiedzUsuń
  7. żal d*** ściska jak się widzi takie cuda za takie grosze :) świetnie wyglądasz! Kraków kocham i będę tam w weekend ;) ach już się nie mogę doczekać!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki piękny pieszczoch psiak :)
    Masz bardzo intrygującą torbę, szkoda, że nie widać jej dokładniej bo ta zieleń jest czarująca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szachownica to jest sklep stacjonarny, nie wie czy tylko u mnie w mieście, ale ma przyzwoite ceny, moje dresy kosztowały 19,90. Na każdy ciuszek jest gwarancja na zmechacenia i przetarcia. Są bluzki, które np ostatnio królują w naszych sklepach po 30-40zł w delikatnych kolorach z twarzami, a tam są po 19, bejsbolówki za 30 itp ;d

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne zestawienie kolorów. ;)) i śliczny psiak.

    Na moim blogu organizuję rozdanie w którym do wygrania jest dowolna rzecz ze sklepu odzieżowego. Rozdanie jutro dobiega końca. Zapraszam Cię serdecznie, miło mi będzie, jeśli zostaniesz ze mną na dłużej. ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny zestaw, spodnie już chyba kiedyś chwaliłam ;) A psiaczek jest po prostu uroczy.

    Zapraszam do udziału w Giveawayu by Oasap:

    http://perfection-and-harmony.blogspot.com/2012/06/giveaway-by-oasap.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, ta marynarka jest prześwietna! Uwielbiam wynajdywać takie perełki w lumpach. ^^ I jaki psiak! Zakochałam się.
    Co do Twojego pytania o Kraków... jak dla mnie, jest to jedno z najpiękniejszych i najbardziej klimatycznych miast w Polsce, jakie odwiedziłam. :) Chciałabym tam kiedyś zamieszkać.

    OdpowiedzUsuń
  13. swietne zdjecia. Marynarka genialna :-)

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)