25 października 2012

of monsters and man- dirty paws














Szybki post bez gadaniny, bo pisanie na klawiaturze ekranowej nie jest tym, co lubię najbardziej... Rzec jedynie bym chciała, że ta oto zapomniana spódnica stała się nagle ulubioną. Jest zrobiona z cudownie milusiego materiału i fajnie komponuje się z jesienną aurą, prawda? Dodam jeszcze, że chodzenie na wysokościach względnie opanowałam;)

spódnica: Kufersklep, rajstopy: gatta, tshirt: house, płaszcz: tajly wejl, komin: hand made, torebka: sh

15 komentarzy:

  1. ale masz super nogi! *.*
    a spódnica świetna! jak mogłaś o niej zapomnieć niedobra Ty!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zgrabne nogi!!
    Bajecznie wyglądasz:)
    ps.jak bedzie jakies spotkanie w krk (cos na modnej polce mówią), koniecznie musimy sie wybrac i pogadac:)

    OdpowiedzUsuń
  3. To wygląda bardzo ładny, przyjazny pozdrowienia.
    Polskie przebacza

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo, widzę że syrop z cebuli jednak zdziałał cuda :) Kwitnąco wyglądasz więc pewnie zdrowie dopisuje !
    A co ja tu widzę - kropeczki czy serduszka na tych rajtkach są ??
    Spódnica szałowa także nie rozstawaj się z nią ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna ta spódnica, nie wiem czemu początkowo Cię nie zachwycała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Aaaa szkoda, bo lubię Cię czytać, zawsze świetnie i z poczuciem humoru, przeboleję dziś, wybaczam! :) Fajnie, że opanowałaś chodzenie na wysokościach, ja teraz coraz częściej wybieram płaskie buty, wcześniej byłam totalną fanką 15 cm szpilek, ale chyba się starzeję. Masz świetną spódnicę Kochana i rajstopy, które marzą mi się już od dawna! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jestem zakochana w Twojej spódniczce, jest śliczna! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. ja niestety nie opanowalam i trace nadzieje, ze w ogole kiedykolwiek opanuje :)
    masz genialne rajstopy! calosc bardzo mi sie podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale genialny tshirt : DD
    wysokości Ci służą, nogi miszcz!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny zestaw. Spódnica rewelacyjna :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. No jasne, ze spodnica cudna! I caly twoj ubior wpasowal sie tak w te moje kochane, jesienne klimaty, tylko dlaczego ten cudny piesio pupa sie do nas blogerek obrocil na zdjeciu? :)
    Dziekuje za mile slowa, ale to bynajmniej nie rewanz jest powodem mojej wizyty, juz ci pisalam, ze bardzo przemawia do mnie klimat twego bloga, i nawet jak w pore nie zauwaze nowego wpisu, to z czasem nadrabiam zaleglosci dla czystej przyjemnosci czytania i ogladania zdjec!

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)