31 stycznia 2013

Miesiąc na Instagramie: Styczeń

2013 rok przywitaliśmy w dosyć sennych nastrojach* fajnie pospacerować w miłym towarzystwie* moja praca...* najlepszy zimowy outfit i prezent,który ratuje mi życie* ważne to mieć wspólne zainteresowania...np. robienie sobie zdjęć;)* instagram bez jedzenia? no way!

Decydując się na rozruszanie bloga, postanowiłam, że konieczne jest urozmaicenie treści. Mam nadzieję, że nie będzie Wam to przeszkadzało, a może sprawi, że chętniej i częściej będziecie tu zaglądać;) Temat ubrań w ostatnim czasie troszkę u mnie przymiera głodem, za to rozwijam się troszeczkę bardziej w innym temacie, też zresztą związanym z ogólnym wyglądem zewnętrznym. O tym jednak za trzy dni;)
Wracam do comiesięcznych postów instagramowych. Nie ukrywam, że jestem totalnie uzależniona od nowego telefonu i możliwości, jakie mi daje. Ipod poszedł w odstawkę, za to jakość zdjęć oraz ich ilość zdecydowanie się zwiększyła. Nie wiem, jak Wy, ale ja uwielbiam tego typu posty. Czasami fajnie jest podejrzeć co ciekawego, lub całkiem prozaicznego dzieje się w życiu innych ludzi. Dzisiaj ja daję Wam tę możliwość, a jeśli macie ochotę oglądać moje zdjęcia na codzień, zapraszam na Instagrama KLIK.

Na pierwszy rzut królestwo samojebek... Nie żebym miała problemy z samooceną...Ja po prostu staram się w jakiś sposób ogarnąć robienie zdjęć mejkapom;) Ale przecież każdy lubi samojebki;)

 tu utknęłam...no zdjęcie jak zdjęcie, typowa samo....* wbrew pozorom to nie walka, a wielka miłość* tu już nie ma pozorów... dwie miłości<3 cho="" da="" i="" jest="" kna="" nbsp="" nie="" pani="" paninorge="" pi="" si="" t="" ukry="" upierdliwa="" zima="" znacie="">wraca do gry i jest szał ciał!* poznałam nowego, słodkiego członka naszej rodziny, cudo!

zdecydowanie jestem materialistką...

ktoś tu wie, jak mnie zadowolić;)* tanie kosmetyki to zdecydowanie moja broszka, uwielbiam firmę Bell* spróbowałam i odleciałam, przynajmniej raz w tygodniu lecę po kolejne woski Yankee Candle*  każdą Rossmannową promocję trzeba wykorzystać...a przy okazji kupić "najpotrzebniejsze" rzeczy* Mahoe- autorski drink Mojego, niebo w gębie!* jeżeli można oszaleć na punkcie lakieru, to ja oszalałam! Circus z Essence to moja miłość!*wkładam rękę do torebki, a tam...* ostatnio uzależniłam się od Inglota, kończę komponować swoją pierwszą paletkę

18 komentarzy:

  1. świetne mixy, uwielbiam takie notki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepraszam Was za jakieś dziwy w notce. Blogspot okrutnie szaleje, może później uda mi się z nim dogadać;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie mixy zdjęć i życiowe posty :)



    Pozdrowienia i Zapraszam na NOWY POST .

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne te makijaże.
    Świetny mix !

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny mix:) zapraszam na KONKURS;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny mix zdjęć ;) uwielbiam takie posty !

    zapraszm do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. portreciochy boskie ♥
    ja jestem bardzo zaaa! Sama postanowiłam co miesiąc - dwa dodać jakieś mixy dla urozmaicenia ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny ten lakier z essence!

    OdpowiedzUsuń
  10. czy możesz ustawić na blogu czcionkę z polskimi znakami? jest to bardzo irytujące podczas czytania
    m.

    OdpowiedzUsuń
  11. hah, co racja to racja - każdy robi samojebki ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. o ho ho, nowość by się przydała! :)

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)