23 czerwca 2013

Zgub się!


Jesteś w obcym mieście. Masz przy sobie jedynie kartę komunikacji miejskiej i chęć, aby tego właśnie dnia zobaczyć coś pięknego. Wiesz, że to jest właśnie ten moment, aby w nowym mieście znaleźć swoje ulubione miejsce, do którego będziesz wracać za każdym razem, kiedy najdzie Cię ochota. Co zatem robisz? Pytasz znajomych, przeszukujesz Internety? A może wybierasz mniej konwencjonalne metody? Bo my tak. Zdarza się, że wysiadamy, ponieważ nazwa stacji nam się podoba, innym razem sama stacja prezentuje się tak pięknie, że aż żal na niej nie wysiąść. Wychodzimy wtedy z otchłani metra i gubimy się na nowo poznanych uliczkach. Czym kierowaliśmy się, kiedy znaleźliśmy "nasze" miejsce? Wysiedliśmy na stacji, na której...wysiadło najwięcej młodych ludzi. Tak! To był strzał w 10! Zaledwie chwilę od centrum Sztokholmu (a może to nadal środek miasta?) byliśmy...w odległej Barcelonie. Takie same, piękne budynki, kawiarenki, mnóstwo rowerów i wąskich uliczek, a między tym wszystkim park. Wspaniały, zielony park z trawą przystrzyżoną tak równo, jak od linijki. A na tej trawce totalna harmonia. Po jednej stronie przedszkolaki z pistoletami na wodę, po drugiej grupa biznesmenów na "spotkaniu służbowym". Między nimi my. I już wiemy, że to jest właśnie NASZE miejsce. To tutaj będziemy zabierać znajomych i rodzinę, aby pokazać im nasz Sztokholm. Szkoda tylko, że musieliśmy wybrać sobie najdroższą dzielnicę;)

A Wy jak lubicie zwiedzać? Nie boicie się zgubić? =)










Ja: koszula: sh, t-shirt: Bershka, spodnie: Tajly Weil, trampki: no name, torba: PTNS, bransoletki: katherine.pl  Kuba: t-shirt: Hollister, torba: jw.

16 komentarzy:

  1. Dawno u Ciebie nie byłam, ślicznie wyglądasz;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyglądasz, super miejska stylizacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. My też tak z Przemysławem kiedyś robiliśmy poznając nasze miasto wspólne. Oboje mieszkaliśmy tu od dzieciństwa, ale było jeszcze mnóstwo zakamarków do odkrycia ;d raz zawędrowaliśmy na wysypisko śmieci, które całe były porośnięte makami, pięknie wyglądało! ;)
    Zazdroszczę wam tego! Ślicznie wyglądasz w tych spodniach! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna letnia stylizacja. Wyglądasz przepięknie:) świetne fotki!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To zdecydowanie najlepszy sposób! Jednak czasem szkoda jest czasu na szukanie w ciemno, w szczególności, kiedy pobyt jest krótki. Wtedy króluje internet!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja chciałabym wszystkie piękne miasta odwiedzić dwa razy. Raz z przewodnikiem, aby zobaczyć najważniejsze zabytki, a drugi raz, aby poczuć lokalną kulturę, zwyczaje, kuchnię, itd...

    Zapraszam na www.PolskieSzafiarki.pl.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz fantastycznie :)! Pozdrawiam ciepło :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam zagubic się w obcym mieście i poodkrywać je z innej strony :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz ślicznie!Miejsce magiczne!:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. jesteś jakaś odmieniona, czy tylko mi się wydaje?:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajny luźny set, super zdjęcia :)
    Pozdrawiam, DaisyLine

    OdpowiedzUsuń
  12. Konkretnie schudłaś, serio serio widać! Pięknie, świetnie wyglądasz!
    (też musze się za siebie wziąć:/)
    Pozdrawiam
    Mary

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  14. czasami najlepiej się zgubić, tak tez odkryłam wiele miejsc w NYC :)

    xxo

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna torba :) Ja to się boję zgubić, bo mam do tego talent, jak nikt inny :P

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)