24 sierpnia 2013

Mela Koteluk- Stale płynne


Po dniach posuchy w końcu wczoraj nadszedł wyczekiwany przez wszystkich pay day :). A jako że w takich sytuacjach zazwyczaj występuje ciąg przyczynowo- skutkowy, dzisiaj mam spend day, a ma radość jest ogromna i cieszy mnie nawet zakup Sangrii od Don Simona, która kiedyś sprawiła, że na hiszpańskiej plaży nie wiedziałam gdzie góra, a gdzie dół;) W końcu również zakupiłam nowe okulary, które mogliście już podpatrzeć na moim instagramie i.....trafiłam na pchli targ! Co za radość wyszperać sobie wymarzoną koszulę za 2,5zł i sukienkę nówkę sztukę za całe 25zł!:) Kiedyś Was może tam zabiorę:) Chcielibyście? Co w ogóle powiedzielibyście na wirtualne spacery po Sztokholmie?

Dzisiaj krótko, z dużą ilością takich samych zdjęć. Mój fotograf miał chyba dzisiaj bad day;)







sweter: Promod (50zł), spodenki: Cubus, torba: sh (H&M, 30zł), okulary: Ahlens (50zł), naszyjnik: House (1zł ;))

9 komentarzy:

  1. świetny look !;)
    Obserwujemy i pozdrawiamy ;)

    www.theirstyleoffashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham pchli targ, zawsze jego brak mi najbardziej! My 3 lata temu przywieźliśmy pay station za 30zł, do dziś służy naszym dzieciakom ;d
    W swetrze jestem zakochana!Naszyjnika i okularó zazdroszczę, a na widok torby mam zamiar krzyczeć, marzę o takiej ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie wyglądasz , super masz tam widoki , koniecznie pokaż więcej .

    OdpowiedzUsuń
  4. pieknie wygladasz w tych kolorkach, tak... soczyscie i optymistycznie, az milo sie zrobilo od tych zdjec, bo u mnie za oknem pada, pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podoba mi się sweterek, sama z chęcią taki bym u siebie w szafie widziała ^^
    Pozdrawiam
    Arleta

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka szczuplina - gratuluję, wyglądasz pięknie (chociaż jak było Cię wiecej tez wyglądałaś niczego sobie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam Twój blog!!!! tu zawsze jest tak oryginalnie :))) ejjj pisałam to rok temu i za rok tez ci napisze :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Pewnie, że chcemy oprowadzkę po Sztokholmie :)! Grzbać na targach i w szmateksach też uwielbiam :). A ta radość później, po znalezieniu pięknej i taniej rzeczy - bezcenna :). Uściski :).

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)