13 sierpnia 2013

Parov Stelar- Nobody's Fool






Coraz rzadziej zdarza mi się powiedzieć, że nie mam się w co ubrać. O dziwo, pozbywając się 1/3 zawartości swojej szafy, zapewniłam sobie spokój ducha i pewność, że większość rzeczy do siebie pasuje. Wprawdzie brakuje mi tych wszystkich słodkich sukienek, które nie załapały się na podróż za morze, ale po cichu liczę, że kiedyś do mnie dołączą. Nie mam również ochoty gonić jak szalona po sklepach i zbierać wszystko, co tylko wpadnie w me ręce. Dotarłam do tego etapu, kiedy moją szafą jest licha rurka z IKEA, kilka wieszaków i materiałowa półka. Wszystko się mieści, wszystko ma swoje miejsce, a i mój mężczyzna mógł skorzystać z wolnej przestrzeni. Od teraz robię swoje listy "must have". Chciałabym kupować tylko to, czego potrzebuję, a nie to, na co akurat była promocja. Z doświadczenia wiem, że to takie właśnie wyprzedażowe zakupy lądują na dnie szafy, a że ja dna szafy nie posiadam, muszę się tego wystrzegać;)
 Niepokoi mnie jedynie wizja zmiany pogody, gdyż na jesień i zimę nie jestem przygotowana totalnie. O ileż prostsze i bardziej ekonomiczne byłoby życie z jedną, ciepłą oczywiście, porą roku.






torba, top: H&M, spódnica: od krawcowej, naszyjnik: katherine.pl

14 komentarzy:

  1. cos w tym jest, ze im mniej ciuchow tym lepiej sie ubrac...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  4. oj my kobiety tak lubimy magazynować ciuchy a potem jesteśmy nimi zawalone i nie mamy się w co ubrać

    OdpowiedzUsuń
  5. ah co roku na wyprzedazach mowie sobie: "Nie, nie tym razem, nie kupuj" ale i tak laduje w szafie cala masa nowych ciuchow

    zapraszam na nowa forme bloga modowego -> aschaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. hahah moje postanowienie :D mniej kupowac i omijac wyprzedaze. cwicze silna wole ;) gdzie pracujesz jesli mozna spytac? pozdrawiam, gabi

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ostatnio jak w końcu zaczęłam tracić centymetry też ograniczam swoje zakupy, teraz sięgam tylko po uniwersalne rzeczy, a i postanowiłam, że chcę ograniczyć moją szafę do rzeczy, które częściej będę nosić ;d
    pięknie wygladasz w tej maxi! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rewelacyjnie!;)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie wyglądasz, pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)