10 sierpnia 2013

Sztokholmskie spotkanie=)












Czasami dzieją się rzeczy mało oczywiste. Spotykają nas zdarzenia niezbyt prawdopodobne i spotkania wręcz nierealne. Ja właśnie kilka dni temu takiego doświadczyłam i dzisiaj na samą myśl śmieje mi się buzia. Chociaż Adam i Zuzia to para, którą chciałam poznać od dawna, nigdy nie sądziłam, że do tego dojdzie. Tym bardziej za morzem;) A jednak. Pojawili się nagle, naładowali mnie pozytywną energią i zniknęli, jakby ich wcale w tym "naszym" Sztokholmie nie było;)Jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się jakimi są ludźmi, spieszę donieść, że zdjęcia nie kłamią. Radośni, pozytywni i szaleńczo w sobie zakochani. Fajnie, że mogłam Was poznać, Kochani:)







4 komentarze:

  1. Pięknie dziewczyny wyglądacie :) Widać, że Pozytywnie Zakręcone Osóbki z Was :3 Spotkanie rzeczywiście mało prawdopodobne, ale realne, jak widać ;P Chyba mnie wzrok nie myli, ale macie z Adamem podobne rzymianki, heheh.... Pzdr ALDONA

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie tyle pozytywnej energii płynie z tych zdjęć,że aż chce się je oglądać i non stop do nich wracać:)super,że spotkaliście się i miło spędziliście czas razem;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog, bardzo inspirujący.
    www.kashmirinspirations.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszcze takiego spotkania, potrafie sobie wyobrazic emocje jakie wywolalo i energie jaka zostawilo! :)

    niestety, a moze i stety upaly u mnie minely w piatek (ja je spedzilam na polkoloniach z dziecmi, wiec nie mam zdjec z tego pieknego okresu :() a aktualnie u mnie jest po 15-22 stopni, a ja nierozstaje sie ze skora lub cieplym swetrem :d

    OdpowiedzUsuń

to NIE jest miejsce na Twoją reklamę! Komentarze z linkami do aukcji itp. będą usuwane.

Za wszystkie inne komentarze serdecznie dziękuję=)